Boksy reklamowe Ad 1. 1-4

Zrozumieć lunetę celowniczą. Część 2. MOA czy MIL?
Na strzelnicy często można usłyszeć pytanie: "Hej, jaką dałeś poprawkę?", a w odpowiedzi paść może na przykład: "Podniosłem 5 klików". Dla osoby zadającej pytanie taka informacja wydaje się oczywista. Niestety, kiedy sama wprowadza identyczną korektę na swojej lunecie, jej pociski lądują daleko od celu. Dlaczego tak się dzieje? Odpowiedź leży w różnych systemach miar i wartościach pojedynczego kliknięcia w lunetach celowniczych.
Czym właściwie jest "klik" w lunecie?
Zanim przejdziemy dalej, wyjaśnijmy podstawowe pojęcie. Jeden "klik" w lunecie celowniczej to potoczna nazwa dla najmniejszej, zdefiniowanej i powtarzalnej zmiany nastawy, jakiej można dokonać za pomocą wieżyczek (bębnów) regulacyjnych. Mówiąc prościej, jest to pojedynczy, wyczuwalny "skok" na wieży regulacyjnej, któremu towarzyszy charakterystyczny, słyszalny dźwięk.
Problem w tym, że wartość tego jednego kliknięcia może być różna w zależności od lunety. Na rynku dominują dwa podstawowe systemy miar: MOA (minuty kątowe) oraz MIL (miliradiany). Zanim więc kupisz lunetę, warto zrozumieć, czym się one różnią i w jakim systemie chcesz pracować.
W strzelectwie długodystansowym posługujemy się miarami kątowymi, a nie liniowymi. To klucz do zrozumienia obu systemów.
System imperialny: MOA (Minute of Angle)
Pierwszy system, MOA, wywodzi się z języka angielskiego "Minute of Angle" i oznacza "minutę kątową". Z definicji, 1 MOA to jednostka miary kąta równa 1/60 stopnia.
Co to jednak oznacza w praktyce strzeleckiej?
Wartość 1 MOA odpowiada w przybliżeniu 1 calowi na dystansie 100 jardów, 2 calom na 200 jardach i tak dalej. Kiedy przełożymy to na powszechnie używany u nas system metryczny, obliczenia stają się mniej intuicyjne. Na dystansie 100 metrów 1 MOA to około 2,9 cm, a na 200 metrach – 5,8 cm. Jak widać, dla strzelca, który nie posługuje się na co dzień miarami imperialnymi, system ten jest nieintuicyjny i w praktyce bywa mylący.
System metryczny: MIL (Miliradian)
Dla odmiany MIL (lub MRAD – miliradian) to jednostka wywodząca się wprost z systemu metrycznego. Jest oparta na radianie: 1 MIL to w przybliżeniu 1/1000 radiana.
Przekłada się to na niezwykle prosty system obliczeń: **1 MIL na dystansie 100 metrów to dokładnie 10 cm**. Analogicznie, 1 MIL na dystansie 1000 metrów to 1 metr. W praktyce wieżyczki lunet w tym systemie najczęściej regulowane są z dokładnością do dziesiątej części miliradiana, czyli 0,1 MIL. Oznacza to, że jedno kliknięcie przesuwa punkt trafienia o dokładnie 1 cm na 100 metrach, 2 cm na 200 metrach i tak dalej.
Popularność MOA vs prostota MIL
Skoro system MIL jest tak prosty i intuicyjny, dlaczego lunety MOA są wciąż tak popularne? Są ku temu dwa główne powody.
1. Tradycja i tarcze zawodów:
Większość popularnych konkurencji strzeleckich przywędrowała do nas z Anglii lub Stanów Zjednoczonych. W rezultacie tarcze używane na wielu zawodach long-range są wyskalowane właśnie w MOA. Przykładowo, wewnętrzna "dziesiątka" ma często średnicę 0,5 MOA, a zwykła "dziesiątka" – 1 MOA. Kolejne pierścienie (9, 8, 7) również mają szerokość wyrażoną w MOA. W praktyce oznacza to, że widząc przestrzelinę na tarczy, strzelec z lunetą w MOA może błyskawicznie obliczyć i wprowadzić poprawkę. Przy lunecie w MIL-ach takie przeliczenie nie jest już tak proste.
2. Precyzja regulacji:
Drugą kwestią jest dokładność regulacji. W lunetach MOA jest ona najczęściej wyrażona w ułamkach, np. 1 klik to 1/4 MOA lub nawet 1/8 MOA w modelach wyższej klasy. Oznacza to przesunięcie punktu trafienia o około 7 mm (dla 1/4 MOA) lub zaledwie 3,5 mm (dla 1/8 MOA) na 100 metrach. Tymczasem standardowy klik w lunetach MIL (0,1 MIL) to przesunięcie o 10 mm na 100 metrach. (Oczywiście są lunety z dokładniejszym klikiem równym 0,05 MIL, ale stanowią one bardziej wyjątek niż regułę.) Choć na krótkim dystansie różnica wydaje się bez znaczenia, rośnie ona wraz z odległością. Na dystansie 800 metrów jeden klik 1/8 MOA to niecałe 3 cm, podczas gdy klik 0,1 MIL to aż 8 cm. Wyobraźmy sobie sytuację, w której widzimy strzał próbny 3 cm od krawędzi "dziesiątki". Na precyzyjnej lunecie MOA bez trudu wprowadzimy idealną poprawkę, podczas gdy w lunecie MIL może się okazać, że jedno kliknięcie to za dużo.
Zalety systemu MIL:
Mimo wszystko system MIL ma potężne zalety. Po pierwsze, dla ludzi myślących w systemie metrycznym jest on znacznie prostszy i bardziej intuicyjny. Po drugie, dzięki systemowi dziesiętnemu wzory na szacowanie odległości do celu i nanoszenie poprawek są banalnie proste.
Oto przykład: jeśli znamy rozmiar celu (np. 40 cm) i widzimy w siatce celowniczej, że zajmuje on 2 MIL-e, wykonujemy proste działanie: rozmiar celu w cm dzielimy przez jego wielkość w MIL-ach i mnożymy przez 10.
40 / 2 x 10 = 200
Wynik to odległość do celu w metrach. Właśnie dlatego lunety w MILs-ach są naturalnym wyborem do zastosowań taktycznych oraz w dynamicznych konkurencjach typu PRS.
Złota zasada: Bądź konsekwentny
Niezależnie od argumentów, istnieje jedna, podstawowa zasada: jeśli wybrałeś jeden system, to się go trzymaj!. Należy unikać wszelkich hybrydowych rozwiązań, takich jak luneta z wieżami w MOA i siatką celowniczą w MIL-ach – to prosta droga do pomyłek. Tak samo, jeśli posiadasz jedną lunetę w MIL-ach, nie daj się skusić na okazyjny zakup drugiej w MOA, nawet jeśli kolega oferuje Ci topowy model za ułamek ceny. Mieszanie systemów jest źródłem frustracji i kosztownych błędów na zawodach.
Ostatecznie nie ma jednoznacznie lepszego systemu. Oba pozwalają osiągać te same, doskonałe rezultaty. To Ty musisz zdecydować, co jest dla Ciebie ważniejsze i łatwiejsze. Wybór powinien zależeć od tego, do czego luneta będzie służyć i w jakich zawodach zamierzasz startować. Jeśli myślisz w systemie metrycznym i cenisz sobie szybkość obliczeń, MIL będzie prawdopodobnie naturalnym wyborem. Jeśli jednak planujesz startować w zawodach z tarczami w MOA i zależy Ci na maksymalnej precyzji regulacji, system oparty na minutach kątowych może okazać się lepszy.
Do zobaczenia na strzelnicy !
Marek Rydz
Marek Rydz – sportowiec, ekspert i utytułowany zawodnik strzelectwa długodystansowego. Uczestnik wielu zawodów długodystansowych i zdobywca wielu medali: Europe Champ - Semi Auto, Europe v-Champ - Semi Auto, Polish Champ Snajper Standard, Polish Champ - Semi Auto.
Facebook: Marek Rydz Long Range Sport Shooter